Tam, gdzie urodził się Orfeusz

Autor: Ałbena Grabowska
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2017-05-24
Kategoria: Podróże literackie
ISBN: 9788365456632
Ilość‡ stron: Ilość stron: 400

 

To nie jest przewodnik po Bułgarii. I na pewno nie jest to też książka o odkrywaniu uroków życia w nowym dla siebie miejscu. Jeśli jednak chcecie poznać nieznany region Europy, który potrafi zaczarować, to na pewno książka dla Was.

 

Ałbena Grabowska, pisarka, lekarka, znana z magicznych powieści autorka spisała swoje wspomnienia i wiedzę o Rodopach, skąd pochodzi jej rodzina. Tu, w wiosce Czepełare, u babci, wśród wspaniałej, dzikiej przyrody spędzała wakacje. 

 

W książce splata się nieco burzliwa historia rodziny z opowieściami o codzienności, kulturze, tradycjach, geografii, historii i bułgarskiej kuchni. Rodopskie korzenie, a jednocześnie polskie pochodzenie pozwalają jej spojrzeć z sympatią, ale i dystansem na różnice kulturowe, językowe i mentalne. 

 

Książka jest podróżą. Dla autorki - w krainę wspomnień, dla nas - do kraju otwartych ludzi, magicznych miejsc, fig i wina. I Orfeusza, który tu wyszedł z wody i tu znalazł przejście do Hadesu, dokąd zszedł, aby odzyskać ukochaną Eurydykę.

 

Ałbena Grabowska - pisarka, matka trójki dzieci, która nie wyobraża sobie życia bez pisania. Zawodowo: lekarz neurolog-epileptolog. Imię Ałbena, oznaczające kwitnącą jabłoń, zawdzięcza swoim bułgarskim korzeniom. Wydała między innymi powieści ,,Lot nisko nad ziemią", ,,Lady M.", ,,Coraz mniej olśnień" oraz sagę ,,Stulecie Winnych". Nagrodzona przez czytelniczki nagrodą ,,Pióra" podczas Festiwalu Literatury Kobiet w roku 2015, nominowana do tej nagrody także w roku kolejnym.

 

Mityczny Orfeusz urodził się ponoć w bułgarskich Rodopach. Właśnie tam, u babci, wśród wspaniałej, dzikiej przyrody, autorka spędzała coroczne wakacje. W uroczej książce splata historię swego rodu Karadża z opowieściami o codzienności, kulturze, tradycjach, geografii, historii i kuchni Rodopów. Rodopskie korzenie, a jednocześnie polskie pochodzenie pozwalają mi spojrzeć z sympatią, ale i dystansem na różnice kulturowe, językowe i mentalne - pisze. Podróż w krainę wspomnień, otwartych ludzi, magicznych miejsc, fig i wina.

Patroni medialni
logo 1logo 2logo 3logo 4logo 5logo 6logo 7logo 8logo 9logo 10logo 11logo 12logo 13